nadzór inwestorski

Nadzór inwestorski – na czym polega?

Samodzielne nadzorowanie wszystkich prac budowlanych jest nie tylko czasochłonne, ale wymaga także wiedzy w zakresie budownictwa. Trudno się dziwić, że część osób decyduje się na skorzystanie z usług inspektora nadzoru inwestorskiego.

Na czym polega nadzór inwestorski?

Zadaniem inspektora nadzoru jest kontrolowanie jakości wykonania poszczególnych prac budowlanych. Inaczej mówiąc celem jego pracy jest zapobieganie pojawieniu się wszelkiego rodzaju zaniedbań. Nie każda ekipa zatrudniona na budowie rzetelnie wywiązuje się z powierzonych jej obowiązków. Jednocześnie wyłapanie wszystkich nieprawidłowości przekracza możliwości przeciętnej osoby, która nie ma fachowej wiedzy ani doświadczenia.

Skorzystanie z nadzoru inwestorskiego pozwala na uniknięcie wad, które będą później trudne lub niemożliwe do usunięcia. Taka usługa jest oczywiście związana z dodatkowymi kosztami, jest to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych, jednak stanowi to znikome obciążenie w porównaniu z realizacją całej inwestycji. Dodatkowo należy brać pod uwagę straty związane z ewentualnymi wadami, które mogą powstać w czasie budowy.

Obowiązki inspektora

Nadzór inwestorski może być wykonywany jedynie przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Do jej obowiązków należy między innymi kontrola zgodności wykonywanych prac z projektem, obowiązującymi przepisami i wiedzą techniczną. Powinien także nadzorować próby i uczestniczyć w odbiorze instalacji, przewodów kominowych i urządzeń. Inspektor musi także skontrolować wykonanie wszystkich elementów konstrukcji, które zostaną zakryte, na przykład zbrojeń przed zabetonowaniem.

Są to obowiązkowe elementy nadzoru inwestorskiego, co oznacza, że każdy inspektor jest zobowiązany do ich wykonania, nawet jeśli nie zostały zamieszczone w umowie. Skorzystanie z tego typu usługi może być bardzo dużym ułatwieniem, ponieważ zwalnia inwestora z konieczności ciągłego przebywania na placu budowy i osobistego sprawdzania każdego elementu. Takie rozwiązanie pozwala więc na zaoszczędzenie czasu i stresu związanego z budową własnego domu. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek usterek inspektor ma prawo żądać wprowadzenia odpowiednich poprawek.

Takie zadania jak nadzór inwestorski, czy przegląd obiektów budowlanych należy powierzać jedynie specjalistom, którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje. Warto pamiętać, że wykonywanie takiej pracy jest związane z dużą odpowiedzialnością, dlatego należy się upewnić, że wybrany inspektor posiada odpowiednie przygotowanie i wiedzę techniczną. Nadzór inwestorski zamówisz w BatiPlus Polska Sp. z o.o. kompleksowy nadzór nad inwestycją.

Ciekawy Magazyn

Dobry brief to kapitalne narzędzie dla każdego twórcy. Jego obecność oznacza, że istnieje jakaś myśl przewodnia, której Twoja praca powinna zostać podporządkowana. Co pozwala na określenie głównych założeń tekstu, a także jest idealnym punktem odniesienia chociażby do wykonania researchu. To dzięki briefowi będziesz wiedzieć, kto jest potencjalnym odbiorcą Twojego tekstu i gdzie zostanie on opublikowany. I chociaż tego rodzaju informacje wydają się nie mieć tak dużego znaczenia, tak jest to bardzo błędne myślenie. Poza tym brief zawsze można zmienić, tworząc tym samym nowy punkt odniesienia dla własnej pracy.

Zdania nie powinny być zbyt długie. Jest to problem, z którym borykają się zarówno początkujący copywriterzy, jak i ci specjaliści w swoich dziedzinach, którzy zawodowo nie zajmują się pisaniem. Oczywiście zdania wielokrotnie złożone nie są zakazane w tekstach blogowych. Tym niemniej tam, gdzie można użyć kropki, użyj jej. W Internecie nikt nie chce czytać długich zdań. Poza tym takie konstrukcje też trzeba umieć stworzyć. A zachowanie jasności wywodu w kilku następujących po sobie zdaniach wielokrotnie złożonych wcale nie jest łatwe.

Tam, gdzie możesz, używaj czasowników w stronie czynnej. Z gramatycznego punktu widzenia strona bierna jest w porządku, ale niepotrzebnie wydłuża zdania i komplikuje ich przekaz.

Staraj się unikać słów typu „wszyscy”, „żaden”, „każdy”, „nigdy”, „zawsze” itp. w ich różnych formach. Stosując tego typu wyrażenia łatwo o błąd. Nie posiadasz przecież wiedzy totalnej o Wszechświecie.

Pisz konkretnie. Tekst lub artykuł blogowy nie jest najlepszym miejscem do uprawiania językowej czy intelektualnej ekwilibrystyki. Esej, felieton, osobisty wpis dotyczący ważnej dla Ciebie sprawy – tak, tutaj można sobie pozwolić na odrobinę prywaty czy wręcz ekstrawagancji. Jeżeli jednak Twoja praca ma posłużyć szeroko rozumianemu marketingowi, warto się zastanowić dwa razy nad osobistym wydźwiękiem Twojego artykułu.
Lead, wypunktowania, nagłówki, śródtytuły, akapity – czyli wszystko to, co wprowadza odrobinę światła do tekstu – jest jak najbardziej wskazane. Ściana tekstu sprawdza się w twórczości noblistów, ale nie na blogach. Tematyka czy trudność poruszanego zagadnienia nie mają w tym przypadku znaczenia. Daj użytkownikowi możliwość złapania oddechu, nie każ mu koncentrować się zbyt długo.

Traktuj czytelnika z szacunkiem dla jego inteligencji. Czyli tak, jak chcesz, aby traktowano Ciebie. Clickbaity nie są chwytliwe, a pisanie z włączonym CAPS LOCKIEM nie sprawi, że Twój tekst będzie wyżej w wynikach wyszukiwania. Podobnie jak obecność potrójnych wykrzykników czy komunikatów w stylu „Kliknij, a Twoje życie zmieni się na zawsze!!”. Po prostu niech tytuł artykułu będzie adekwatny do jego treści.

Samo napisanie artykułu nie jest tak naprawdę trudne. Wystarczy, że skupimy się na tym, co chcemy czytelnikowi czy klientowi przekazać i jakiś tekst stworzymy. Sztuką jest jednak napisanie artykułu dojrzałego, który nie jest wyłącznie reklamą i laniem wody, a niesie za sobą wartość merytoryczną.

Kończąc artykuł warto przedstawić swoją opinię o danym temacie i pokazać, że nie przechodzimy obok niego obojętnie. Pokazanie swojej ludzkiej twarzy, znacznie poprawi wiarygodność artykułu i pokaże, że mamy zdanie na dany temat.

Zakończenie nie jest wymaganą częścią artykułu, jednak pozwala ona nawiązać kontakt z odbiorcami, dzięki czemu są oni bardziej skłonni do komentowania i wchodzenie w dyskusję z innymi użytkownikami.

To, czy dany artykuł zostanie dobrze przyjęty, często zależy nie od jego jakości a od grupy odbiorców. Pisząc artykuł, musisz więc wiedzieć do jakiej grupy docelowej dany tekst będzie kierowany, co znacznie ułatwi odniesienie sukcesu.

Pisząc tekst na jakikolwiek temat, pamiętaj o stosowaniu przedstawionych przez nas zasad, dzięki czemu Twoje artykuły nie tylko będą cieszyły się większą popularnością, ale też będą zachęcały do dyskusji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.